PIEKŁO W SŁAWIE - niedziela 28.05.2006

Tego dnia wiedzieliśmy, że możemy liczyć na super pływanie, bo wszelkie prognozy przewidywały silny wiatr z NW, ale chyba nikt się nie spodziewał, że przerośnie on Nasze oczekiwania. Ekipa ruszyła w składzie Jarek, Jurek, Piotrek, Szymon, Bobas, Marcin, Mariusz, Roger i pierwszy raz Marian i Kuba. Zaraz po dotarciu na ośrodek Victoria w Radzyniu zastaliśmy oczywiście w komplecie ekipę z lubuskiego. Każdy taklował co miał najmniejszego a i tak to jeszcze było za dużo. Cały czas wiało 5-9 bf, najsilniejsze podmuchy tego dnia dochodziły do 84km/h co zmierzył nasz wiatromierz który dokonywał pomiaru przez cały czas pływania. Jezioro momentami było tak rozbujane, że przypominało bardziej Bałtyk niż jezioro.

Myślę, że ten dzień na pewno pozostanie długo w Naszej pamięci.

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

''

gość