Alan & Roger Freestyle
W sobotę 25 września miały odbyć się IV regaty z cyklu Grand Prix. Niestety pogoda - tradycyjnie - nie dopisała. Zawodnicy jednogłośnie stwierdzili, że nie ma sensu przekładać zawodów na kolejny termin. Klasyfikacja po trzech startach ukształtowała się w ten sposób, że właściwie nic nie było w stanie zagrozić zwycięzcom. Zajadając gorące kiełbasy, popijając zimnym piwem podsumowaliśmy sezon. W międzyczasie wręczyliśmy nagrody pierwszej szóstce. Miejsca I, II i III - trapezy, miejsca IV, V i VI - linki trapezowe, protektory itp. Jak na tradycyjnym Grand Prix nie obyło się również bez szampana, który lał sie strumieniami przy dźwiękach WE ARE THE CHAMPIONS. |