Home
GaleriaGiełdaO klubieRegulaminKontaktByło, minęło20062007ŚcianaKamera ... ?200820092010201120122013Polecamy201420152016
 
   Galeria    Giełda    O klubie    Regulamin    Kontakt    Było, minęło  · 2006  · 2007  Ściana  · 2008  · 2009  · 2010  · 2011  · 2012  · 2013    Polecamy    2014    2015    2016

Strona upadla tak jak klub

Witam, pisze w sprawie prowadzenia strony naszego klubu, która nie jest prowadzona tak jak powina zamiast relacje z naszych plywan i np z wyjazdow naszych czlonkow klubu na plywania dodawania zdjec filmow to same problemy na glownej stronie wejscie to zmiecie wkoncu od takich zeczy zorganizujcie spotkania galerja to juz dawno nie byla odswierzona popaczcie na strone chlopakow ze szczecina www.alien-riders.pl to jest bardzo fajna stronka albo bartka www.windsurfing-lubuskie.pl
POZDRAWIAM Adam

Oj, będzie się działo !

W ostatni weekend (29-30. 09.) byłem w Boszkowie i na drzwiach od hangaru zauważyłem wywieszoną listę członków naszego klubu. Była to aktualna lista osób, które wpłaciły pieniądze za 2007 rok. Po dokładnej analizie wynikało, że około 50 członków naszej organizacji uiściło opłaty, a blisko 30 osób nie zapłaciło do dnia dzisiejszego !!!
Najdziwniejsze jest to, że w śród nich są trzy osoby funkcyjne tzn. osoby reprezentujące Zarząd Klubu. Jak dziś pamiętam rozmowę z Prezesem, który sam do mnie zadzwonił koło 20 czerwca przypominając mi, że jeszcze nie mam opłaconych składek i że jeśli tego nie uczynię w najbliższych dniach to: „ będziesz pierwszy, który wyleci z klubu !” .
Oczywiście przestraszyłem się i w ciągu dwóch dni pieniądze przelałem na podane konto :-). Następnego dnia na naszej stronie ukazał się komunikat : Zarządzenie z dnia 21.06 2007 podpisane przez Zarząd Klubu ! (szukaj na stronie). Teraz jestem ciekaw, jakie konsekwencje wyciągnie Pan Prezes do wszystkich opornych członków, a także do trzech osób funkcyjnych, które do dziś nie opłaciły składek ?
Uważam, że nadszedł najwyższy czas do zorganizowania zebrania w trybie pilnym i wyjaśnienia wielu narastających problemów w Klubie WS, między innymi ostatnia dziwna sprawa : powód wystąpienia z Zarządu kolegi Jarka Danielskiego ?

Z klubowym pozdrowieniem TOLO
P.S. dołączyłem zdjęcie listy do wglądu.

Na polecenie Prezesa klubu usunięto dostarczone przez Antoniego Kanteckiego dokumenty ponieważ zawierały informacje niejawne.(Nie posiadamy zgody członków klubu na umieszczanie w internecie ich danych osobowych). Redakcja

II edycja regat w Wolsztynie / 5-6 maja 2007

Zapraszamy na regaty.
Informacje o regatach pod linkiem http://www.wwt.prv.pl/regaty2.html

«Poprzednia strona · 1 2 · Następna strona»

Wójt gminy Pakosław zaprasza

W dniu 23.06.2007 Wójt gminy Pakosław zaprasza członków sekcji windsurfingowej na oficjalne otwarcie nowego zbiornika wodnego w miejscowości Pakosław. Podczas imprezy, która rozpocznie się o godzinie 15:00 będziemy mogli porozmawiać z Wójtem na temat organizowanej przy zbiorniku wodnym bazy i hangaru dla sprzętu.

XII GPA ŁEBSKI KLUB ŻEGLARSKI / 2007

ŁKŻ zaprasza Koleżanki i Kolegów wraz z rodzinami i przyjaciółmi na tradycyjne, już XII regaty Grand Prix Amatorów w Żeglarstwie Deskowym nad Jez. Sarbsko k. Łeby dalej...

Propozycja zawodów freestyle

Witam, widze ze w naszym klubie jest coraz więcej ludzi co zaczynają uprawiać freestyle. Może jakieś małe zawody byśmy zrobili na niskim poziomie. I do tego można jeszcze w konkurencji slalom. A to wszystko można by zaplanować na jakąś dobrą prognozę ???? Anonim

Fotki z 11.05.2007

Matis podesłał link do fotek i zaprasza do obejrzenia. fotki są tu

Inauguracja sezonu 2007...

Hej!

Jak tylko pamiętam, od kiedy istnieje nasz "Klub WS", zawsze każdego roku odbywały się imprezy na rozpoczęcie i zakończenie sezonu !
Nie liczę imprez organizowanych każdego miesiąca - zawody i spotkania przy ognisku ( kiełbaski i piwko ).
Czy obecne Władze zapomniały o tym dobrym, godnym naśladowania zwyczaju ?
Przecież mamy "trochę" kasy i należy ją w jakiś racjonalny sposób wydać.
Jeszcze jedna uwaga: dlaczego, nie ma kontaktów do wszystkich osób funkcyjnych a zwłaszcza do Prezesa ???

Pozdrawiam  TOLO

Hak z linką

Kolegę , który zapewne w stanie wyższej koniecznosci pożyczył hak z linką z zielonego NPU 6.4 ze stanowiska 25 proszę o jego zwrot. Niby nic, a troche burzy wiarę w człowieka!

Henryk Z.

XII GPA ŁEBSKI KLUB ŻEGLARSKI / 2007

DO CZŁONKÓW I SYMPATYKÓW ŁEBSKIEGO KLUBU ŻEGLARSKIEGO.


Zapraszamy na festyn rodzinny i regaty windsurfingowe

ŁKŻ zaprasza Koleżanki i Kolegów wraz z rodzinami i przyjaciółmi na tradycyjne, już XII regaty Grand Prix Amatorów w Żeglarstwie Deskowym nad Jez. Sarbsko k. Łeby, na kamping "Habenda". Regaty odbędą się 2. i 3. maja, początek o godz. 11.00.

Startujemy na dowolnym sprzęcie i bez limitu wiatru, we wszystkich warunkach poza flautą i huraganem

Nowością w tym roku będzie klasyfikacja rodzinna z premiowaniem startów 3-ego i następnych członków rodzinnego zespołu.

W środę 2. maja zapraszamy w imieniu Wojciecha Pietruszewskiego na wieczór szant ("śpiewać każdy może") i spotkanie przy grillu w Habendzie o godzinie 18.00

We czwartek 3. maja przewidujemy dla kibiców konkursy sprawnościowe na plaży, żeglarską grochówkę dla wszystkich o godzinie 13.00 a ceremonię podniesienia bandery i zakończenie regat przewidujemy o godzinie 16.00.

Ahoj!

Wszelkie pytania prosimy kierować do organizatorów

- Maciej Borowski - 059 8639146

- Janusz Stawroskiejko - 059 8661949

- Brunon Hokusz - 059 8661578

Brunon Hokusz- Komandor ŁKŻ
Zapraszamy na naszą stronę internetową: www.lkz.pl



Wyjazd nad morze 03.10.2006

W nocy (godzina do uzgodnienia) jade nad morze. Moge zabrać od 1 do 3 osób. Optymalnie 2 osoby. Sprzęt mały raczej. 3-4 deski. 6 żagli itd. Ewentualnie pojedziemy na kilka aut. Przy takim kierunku leciałbym na hel. Aha, nie wiem na ile pojedziemy. Wieje do soboty. Wszystkich chętnych zapraszam do kontaktu

Kuba Banasiak 696 018 852. wyślij wiadomość

Nasza łódź ratunkowa

Kilka osób zaniepokoiło się stanem naszej łodzi ratunkowej. Jednak dopiero Tolo przysłał zdjęcia na których widać jak bardzo jest dziś zaniedbana. A przecież została zakupiona za nasze (klubowiczów) pieniądze i powinna służyć jeszcze wiele lat.

Ale do rzeczy. Pierwsze, co mnie zdziwiło to bałagan w kluczach. Jest ich mnóstwo i naprawdę nie wiem do czego mają służyć. Jednak kiedy sam potrzebowałem skorzystać z łodzi aby przyholować uczniaka, okazało się że żaden nie pasuje (oczywiście z tych dostępnych). W zasadzie nikt z klubowiczów, których zapytałem nie miał pojęcia gdzie właściwego klucza należy szukać. Na szczęście zostałem doinformowany, że kłódki się nie otwiera. „Wszyscy” zdejmują cały skobel, a raczej odkręcają go kiedy tylko potrzebują skorzystać z łodzi.

Tak więc przez cały sezon obserwowałem jak łódź służyła wszystkim - nie tylko klubowiczom. Nie żebym sam nie korzystał z niej. Jednak ogólna dostępność zowocowała przyspieszonym zniszczeniem. Kiedy pierwszym razem wypłynąłem na jezioro, wiosła pracowały lekko, aczkolwiek z głośnym piskiem. Drugim razem było już tragicznie. Lewe wiosło mocno się zacinało i miałem kłopoty w utrzymaniu kursu. Szczególnie, że holowana deska mocno znosiła na jedną stronę.

Dziś łódź poniewiera się przy pomoście. Bosman co jakiś czas poprawi cumy (chwała mu, bo to nie jego zadanie) i zaparkuje w odpowiednim miejscu. Jednak łódź niszczeje i w takim tempie zużycia nie posłuży nam w kolejnych latach.

Admin

Nowy zbiornik wodny

Został odkryty nowy spot. Jest on położony na czystym polu, niczym nie zasłonięty (brak lasów dookoła). Pasuje każdy kierunek wiatru! Znakomicie uprawia się Freestyle i Speed. Jak wieje w Boszkowie lub Sławie 4bft - 5bft, to tam wieje 6bft – 7bft.
Zbiornik jest położony w Pakosławiu koło Rawicza. Wszystkich chętnych spragnionych dobrego pływania na desce gorąco zapraszamy. Wkrótce wrzucę zdjęcia.
Roger

Czekamy Roger na obiecane zdjęcia.
Admin

Wyjazd na World Cup Sylt

Szukamy chętnych na wyjazd na Sylt w Niemczech w miejscowości Westerland. Mają się odbyć tam zawody Colgate World Cup Sylt. Z edycji PWA zostaną przeprowadzone trzy konkurencje weve freestyl slalom. Zapowiada się dobra zabawa i rywalizacja. Na bank wystartuje kilku zawodników z Polski! Więc koniecznie należy pojechać pokibicować naszym. I oczywiście popływać razem z czołówką najlepszych zawodników Świata. Zawody odbędą się od 22 września do 1 października.
Wszystkich chętnych proszę o kontakt ze mną pisząc na adres Roger.

XI Grand Prix w Habendzie

DO WINDSERFERÓW I SYMPATYKÓW ŁEBSKIEGO KLUBU ŻEGLARSKIEGO

Ahoj! Zapraszamy na regaty i zakończenie sezonu ŁKŻ. To już wkrótce. 9 i 10 września spotkamy się w Habendzie nad jeziorem Serbsko koło Łeby i … walczymy!!!

XI Grand Prix Amatorów w Żeglarstwie Deskowym pełne wolności – dowolny sprzęt, wiek, płeć i zawód. Ograniczeniami będą: prawo drogi i decyzja sędziego Janusza Stawrosiejko.

Planujemy:
Punktualne rozpoczęcie regat w sobotę o godzinie 11,00, dużo ścigania się, aby skorzystać z odrzutek, posiłek dla podtrzymania sił i … taka sama powtórka 10 września. W niedzielę o godzinie 15,00 zakończenie regat i ceremonia opuszczenia bandery ŁKŹ.

W sobotę o godzinie 18,00 zapraszamy starych i nowych przyjaciół do Habendy na spotkanie przy grillu i gitarze.

Co do nowinek – tylko jedna: seniorzy i weterani będą klasyfikowani wspólnie. Autonomię pozostawiliśmy superweteranom – (kategoria grandmasters, powyżej 45 lat). Każdy znajdzie sobie przeciwniczkę lub przeciwnika w swojej kategorii.

Mamy nadzieję na udział w tym roku liczniejszej grupy lekarzy – windsurfistów, wszakże jak co roku Naczelna Izba Lekarska jest fundatorem nagród. Więcej szczegółów dotyczących tegorocznego Grand Prix można uzyskać telefonicznie:

- Habenda - 059 8639146
- Janusz Stawroskiejko - 059 8661949

Krótka informacja

Cześć.

Poszukując nowych informacji na stronie naszego klubu postanowiliśmy przesłać krótką informacje o tym, co dzieje się z tymi, którzy z rożnych powodów opuścili - na pewien czas - nasz kraj.

Mateusz Matuszewski(mały), Tomek Ossowski(Mela) od kilku miesięcy zamieszkują zieloną wyspę – Irlandie, z kolei Jakub Kantecki (Qbacki) razem z Ewą Kaminiarz już prawie rok przebywają w Kilonii - Niemcy.

Nasze miejsca za granicą nie były rzucone losowi, każdy z nas wyjeżdżając podświadomie lub świadomie myślał o miejscu, gdzie możliwe jest uprawianie windsurfingu. Cała czwórka jak za 'dobrych czasów' w wolnych chwilach spędza czas na wodzie. Mateusz i Tomek pływają w okolicach miasta Galeway, spot -Brandon Bay(i inne) - to już Ocean Atlantycki. Ewa i Kuba odwiedzają liczne miejscówki otaczające Kiel (Morze Bałtyckie).

Na Atlantyku wiatry wieją nieporównywalnie mocniej i częściej niż nad Bałtykiem. Morze i tak oferuje jednak dużo więcej niż prognozy wiatrowe w Wielkopolsce (Boszkowo).

Pozdrawiamy.
Do zobaczenia na wodzie.
Mały, Mela, Ewa, Qbacki

King of the Akszon Freestyle

Termin: jeszcze do ustalenia, okolice września i października.
Sponsorzy: dogadywani sędziowie: Justa i Rogas.
Reguły EFPT – prawdziwe, minimum wiatrowe 4,5bf. Jak nie wieje to zrywka ;-).

Zawodnicy: przyjedzie około 35 startujących. Może przyjadą jakieś sławy, takie jak: Kuba Kosmoski, nasi koledzy z Rosji, Popretynski ze Szwecji, nasze ziomy z Rodos, ze Sloweni Tine Slabe i Zan Andre oraz Ania Cheoslowakia. Liczymy na dobre warunki na wodzie. Po zawodach Kozen animuje party i wyłonimy Quin of the Akszon :D

Tak to ma ma wyglądać.

ROGER

Podsumowanie EFPT alcati

W ciągu dwóch ostatnich dni zawodów w Turcji, mimo usilnych starań organizatorów nie udało się rozegrać żadnej dodatkowej eliminacji. Rozpisana została kolejna pojedyncza eliminacja, (jeśli by się odbyła, punkty z niej, ważne by były jak połowa punktów z podwójnej) jednak nie starczyło na nią wiatru.

W sobotę największą atrakcję stanowił turniej gry w piłkarzyki, w którym do wygrania było 500 euro. Już samo to zamieniło teren zawodów w wielki festyn. Reszty dopełniały stoiska sponsorów i hostessy maui & sons.

Zaplanowana na wieczór impreza przeciągnęła się do wczesnego rana. Następnego dnia wielu zawodników nawet nie myślało o wyjściu na wodę, a ci którzy pływali nie radzili sobie najlepiej, nie tylko z powodu braku wiatru. Na szczęście, dzień był krótki, ponieważ na godzinę 17-ą zaplanowane było wręczenie nagród. Pierwsza szesnastka dostawała nagrody pieniężne, a każdy biorący udział, dostał film zmontowany w trakcie trwania zawodów.

Końcowe wyniki prezentowały się następująco:

  • 1. Antxon Otaegui
  • 2. Andre Paskowski
  • 3. Matteo Guazzoni.

Polacy:

  • 13. Kuba W.
  • 17. Wiktor
  • 21. Jaś
  • 21. Marcin.

Ogólnie rzecz biorąc, zawody były bardzo dobrze zorganizowane. Spot był idealny, hotel świetny. Jedynym zgrzytem była podróż, podczas której organizatorzy nie wykazali się przygotowaniem. Mimo to umieli wyciągnąć odpowiednie wnioski ponieważ nasz powrót (na Rodos wracało tylko dziesięciu zawodników) był szybki i przyjemny. Teraz jesteśmy w Prasonisi gdzie trenujemy w niemal doskonałych warunkach. Pomaga nam w tym super baza Wind4fun gdzie trzymamy sprzęt.

Laola i Wiktor Marcin Bocian (Laola team, Vento/North, Drops, Winkowski, Spock, Himaya) Jaś Winkowski (Laola team, Vento/North, Drops, Winkowski, Spock, Himaya) Kubu Winkowski (Laola team, Naish, Quiksilver, Winkowski, Himaya) Wiktor Kitzman (Drops, Masta, Maui sails, Foka wear

Pozdrawia ROGER

EFPT

Trwają zawody EFPT w Alacati – Turcja. Startujący Polacy to Wiktor Kidzman, Jakub Kosmowski, Jas Winkowski, Jakub Winkowski i Marcin Bocian. Polscy zawodnicy w zawodach z cyklu EFPT spisują się całkiem nie źle.

RELACJA
Polacy wygrali kilka pojedynków. Wiktor zwyciężył Turka Coskuna Cana i przegrał z Kubą, któremu niewiele brakowało do wygranej z Popretinskiym. Marcin przegrał z Dalgiciem Burakiem, a Jaś z Cakirem (też z Turcji). W tym czasie wiatr był wyjątkowo nierówny (Jaś używał żagla 4,2 Cakir 5,4) co nie ułatwiało wykonywania manewrów. Jutro relacja z ostatniego dnia zawodów.

SPONSORZY NASZYCH ZAWODNIKOW
Laola & Kitzman

Marcin Bocian (Laola team, Vento/North, Drops, Winkowski, Spock, Himaya)
Jas Winkowski (Laola team, Vento/North, Drops, Winkowski, Spock, Himaya)
Kubu Winkowski (Laola team, Naish, Quiksilver, Winkowski, Himaya)
Wiktor Kitzman (Drops, Masta, Maui sails, Foka wear)

ROGER

Bosman już wie ...

Bosman już wie o skargach na ścianie. To chyba dobrze. Choć wątpię, czy sam przeczytał opublikowane skargi na naszych stronach WWW. Prawdopodobnie ktoś mu opowiedział co tam wyczytał. I tak naprawdę nic konkretnego nasz bosman może nie wiedzieć. Światełkiem w tunelu jest to, że ma świadomość istnienia w Internecie naszych stron. I być może wpłynie to na zmianę jego podejścia do nas – drugich po żeglarzach użytkowników bazy.

A co jest nie tak? Myślę, że wiele rzeczy. I to po obu stronach barykady. Z jednej strony wiele z tego co robi bosman z wójtem nie czyni naszego życia wygodniejszym. Z drugiej, trudno się dziwić, że próbują opanować bałagan i niegospodarne zachowanie wielu klubowiczów. Dziwi mnie jednak nastawienie wyłącznie na polepszenie wygody garstki najbardziej nieobecnych użytkowników przystani – żeglarzy. Od dwóch lat, kiedy korzystam z przystani, widzę przede wszystkim członków klubu windsurfingowego. To oni korzystają z przystani we wszystkie wietrzne dni. I bez wątpienia stanowią kilkakrotnie większą grupę osób. Tymczasem to dla żeglarzy przeobraża się przystań czyniąc coraz bardziej niegościnną dla uprawiania windsurfingu. Zablokowane pomosty, zamknięte trawniki, wystające przedmioty na przejściach do wody jak choćby ławki, zaniedbane zejście do wody z masą żelastwa po bokach. To tylko niektóre elementy toru przeszkód. Chyba żaden właściciel żaglówki nie chciałby, aby w jego ukochanej łodzi zrobiło się choćby małe zadrapanie. A co dopiero dziura! Tymczasem nasz sprzęt narażony stale jest na uszkodzenia. Skoro bosman przykłada tak wielką wagę do bezpieczeństwa ukochanych żaglówek i żeglarzy, dlaczego nie pomyśli również o drugiej i większej grupie użytkowników. Dlaczego nie zadba również o ich bezpieczeństwo i komfort wypoczynku.

Dużo by mówić. Myślę, że błąd polega na tym, że bosman żegluje. Ale nie na desce. Więc nie wie jak to jest być surferem. Z drugiej strony dziwi mnie brak szacunku dla innych sportów. Mam jednak nadzieję, że się mylę w swoich osądach i że bosman przemyśli swoje postępowanie. To przecież on ma największy wpływ na przyszły kształt przystani. A więc to czy będzie ona funkcjonalna również dla nas, zależy przede wszystkim od niego.


Jarosław Danielski
Admin

List z 2006-06-24 21:50

Dziś się rozpoczęły w Grecji na Rhodos zawody z cyklu efpt. Pierwszy dzień był wieczny wiało około 4bft-5bft. W pierwszym hicie płynął Wiktor Kitzman, ale przegrał z Izraelczykiem ISR -111. Słynny Piotr znany na Rhodos jako Pica także przegrał z Izraelczykiem. Kuba Winkowski POL66 przegrał z Andrea ROSATI. Wszystko przez stronność sędziów. Kolejny hit był z udziałem Jakuba Kosmoskiego Pol288. Doszedł on do ćwierć finału powtarzając hit bo zabrakło wiatru. W powtórce hitu zaczęło wiać, ale nic z tego - Kuba przegrał ten hit. Jutro dalszy dzień zawodów w Prasonisi. Życzmy powodzenia naszym zawodnikom

Anonim

FREESTYLE

Przypominam, że w naszym klubie odbędą sie zawody raczkującej w Polsce dyscypliny w windsurfingu - freestyle. Zapraszam do udziału i nauczenia sie najprostszych trikow freestylowych. Tę dyscyplinę sportu uprawiają 10-ciolatki i 40-tolatki. Nie jest to wcale takie trudne. Jest to bardzo dobra zabawa i dla niewiedzących jak sie nauczyc trików. Zapraszam na strony www.pol288.pl, www.continentseven.com i www.laolatem.pl.

Pozdrawia,
ROGER TEAM ASP POLSKA RAWICZ

Nowe sprawy ...

Do czasu uruchomienia indywidualnych kont członków klubu, nowe sprawy na “ścianę” proszę wysyłać poprzez formularz kontaktowy. Jednocześnie gorąco wszystkich zapraszam do czynnego uczestnictwa w opublikowanych już sprawach. Każdy może wypowiedzieć się na łamach poszczególnych dyskusji.

Jarek

NOWY REGULAMIN !!!

Okazuje się, że mamy nowy regulamin podpisany przez władze gminy Włoszkowice, odnośnie korzystania i poruszania się na "naszym" :)) terenie. Szkoda tylko, że dowiadujemy się o tym w stresujących sytuacjach od "Bosmana" ! Czas w końcu, aby sprawami klubu zainteresował się wybrany Zarząd.

Antoni Kantecki

Kamera

Przyjeżdżam do Boszkowa od 6 może 7 lat. Ze smutkiem obserwuję zjawisko ciągłego spychania i ograniczania przestrzeni. No cóż ekonomia....Ale jest jeszcze coś. Mimo że jesteśmy grupą liczniejszą i chyba bardziej aktywna od żeglarzy, czasem czuję się jak intruz, tak na lądzie jak i na wodzie. Przykład z ostatniej chwili: na drodze do zejścia zrobionego specjalnie dla nas znalazła się ławka. Broń boże nie chcę tu wywoływać wojny. Jak do tego ma sie sprawa kamery? Myślę że błędem było by poniesienie 100% kosztów przez członków klubu. Myślę ,że powinniśmy bardziej zaznaczyć naszą obecność choćby przez powieszenie tablicy z nazwą i logiem klubu( jestem w stanie nawet zaakceptować ten prawie nie obrobiony klipart, bo wiem jakie były problemy z jego powstaniem). Śmieszna jest też sprawa starych wjazdówek. Koszt wydrukowania nowych to ok.1200-1500 zł za 1000 szt.A my tu rozprawiamy o kamerze za 5000. Chciałbym być dobrze zrozumiany - kamera fajna rzecz, ale czy musimy ponosić w całości jej koszty? Czy nie powinniśmy zacząć od lepszego zintegrowania środowiska? Zdaję sobie sprawę, że to niełatwe,ale może warto spróbować.


Henryk Zatryb

Arogancja Pani „Kapitanowej”

Wiele razy byłem świadkiem drobnych uwag i sprzeczek miedzy klubowiczami a gostkiem zwanym „kapitanem” i panią „kapitanową”. Teraz jednak sprzeczka dotyczyła mnie i mojej żony. W sobotę 13 maja żona niechcąc przeszkadzać w/w i ich rodzinie rozpanoszonej przed swoją budką , próbowała przejść wzdłuż płotu na chodnik przy małym pomoście i tam usiąść na leżaku.

Niestety! Została PRZEGONIONA i opieprzona przez „kapitanową” za niby deptanie trawy. Kazano jej wynosić się na teren po drugiej stronie gdzie nasze miejsce. Nie mogła posiedzieć w miejscu bardziej przewiewnym i zacienionym, bo chyba naruszyła jakąś strefę (prywatną?). Oczywiście broniłem naszych praw do swobodnego poruszania po terenie, ale co to da jeśli raz na zawsze ktoś nie utrze nosa tym ludziom. Panoszą się tam i szarogęsią innych uważając za intruzów. MAM TEGO DOSYĆ!

Proszę coś z tym zrobić!
Wojtek Wnuk (Fakir)


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi i błędy Internautów opublikowane na stronach serwisu i zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Niestety z braku cennego czasu, wszelkie błędy ortograficzne, stylistyczne i merytoryczne będą prostowane w zakresie dostępnych możliwości. Zaleca się, aby wszyscy wypowiadający się Internauci dołożyli wszelkich starań w zakresie poprawnego i gramatycznego konstruowania zdań.

gość